Oldtimer Warsaw Show 2018 – fotorelacja cz. 3.

Zapraszamy do obejrzenia trzeciej odsłony wystawy Warsaw Oldtimer Show 2018, tym razem odsłaniając czar PRL-u. Oczywiście i w tamtych czasach na naszych ulicach gościł nie jeden zachodni samochód, jednak pejzaż wypełniały głównie pojazdy rodzimej produkcji. Poniższy materiał pozwoli Wam choć na chwilę przenieść się w tamte czasy.  Widoczne na zdjęciach Maluchy, Syreny, Warszawy w takich wydaniach nie były widziane na ówczesnych drogach, dzisiaj są to już prawdziwe cudeńka, pieczołowicie przygotowane i wypucowane, aby cieszyły oczy publiczności i będące ozdobą ich właścicieli.

Przy okazji końcowej odsłony relacji z tegorocznego Warsaw Motor Show 2018, przypominamy, że na naszym portalu można bezpłatnie wystawić ogłoszenie sprzedaży dotyczące pojazdów zabytkowych czy kolekcjonerskich. Takie ogłoszenie do niczego nie zobowiązuje, a pozwala dotrzeć do szerokiego grona osób zainteresowanych takimi pojazdami i doceniającymi ich piękno oraz pracę, jaką musieli w nie włożyć ich właściciele. Zapraszamy do podstrony z formularzem zgłoszenia – //motokult.pl/twoje-konto/zglos-pojazd-na-aukcje/, a także do kontaktu  redakcją – info@motokult.pl .

 

 

Oldtimer Warsaw Show 2018 – fotorelacja cz.2.

Druga odsłona naszej fotorelacji z wydarzenia jakim był Warsaw Oldtimer Show 2018. Tym razem w naszym obiektywie tylko jednoślady, chociaż pojawi się także trójkołowiec, który jak wiadomo zostawia trzy ślady.  Wszystkie motocykle, mimo, że stały trochę w cieniu swoich czterokołowych kuzynów, prezentowały się niemniej zjawiskowo. Nie brakowało również dwukółek z zagranicy, ale nasza reprezentacja złożona z WFM-ek, SHL-ek czy Wuesek też trzymała się dzielnie:) Zapraszamy do naszej galerii. Kolejna odsłona targów będzie pod znakiem wspomnień motoryzacyjnych z PRL.

 

 

 

 

 

 

Oldtimer Warsaw Show 2018 – fotorelacja cz.1.

W ostatni weekend 12-13 maja odbył się w podwarszawskim Nadarzynie Warsaw Oldtimer Show 2018.
Pogoda dopisała tak samo jak goście, którzy tłumnie przybyli na teren targów i odwiedzali – również całymi rodzinami – przykuwające wzrok stoiska wystawców.  Nie zabrakło atrakcji dla dużych i małych fanów klasycznej motoryzacji. My sami czuliśmy się tam jak podczas młodzieńczych zabaw resorakami, ale tym razem w skali 1:1 :).
Targi podzielone były na strefy:  giełdy – z możliwością zakupu wymarzonego klasyka,  renowacji – dla majsterkowiczów, a także  strefę dla klubów motoryzacyjnych oraz strefę militarną. Do atrakcji należy jeszcze zaliczyć kino samochodowe oraz pokazy m.in. odpalania silnika samolotu czy cynowania. Jak to się mówi „dla każdego coś miłego”.
Zapraszamy więc do obejrzenia pierwszej części fotorelacji z Warsaw Motor Show 2018 w obiektywie naszego aparatu.