Yamaha zaprzecza plotkom i zostaje

Od dłuższego czasu w świecie sportów motocyklowych pojawiały się plotki mówiące, że w dobie kryzysu ekonomicznego Yamaha wycofa swój team – Yamaha World Supersport. Tak właśnie możliwe, iż uczyni inny japoński koncern - Kawasaki. Jednak wbrew panującym pogłoskom team Yamahy oficjalnie podpisał uczestnictwo w wyścigach na rok 2009. Nakłady finansowe na ten sport zostaną jednakże zredukowane.

Kierownik zespołu – Wilco Zeelenberg potwierdził udział Yamahy w wyśicgach i podpisał stosowne dokumenty. Stwierdził też, że rzeczywiście w tym sezonie jego zespół będzie dysponował mniejszym budżetem niż ostatnio.

Plotki narodziły się po tym jak koncern ograniczył nakłady finansowe na sponsorowanie ekipy. Innym powodem był brak zwycięstwa w poprzednim sezonie, mimo, iż team Yamahy dysponował wsparciem japońskiego koncernu oraz kontraktem z najlepszymi motocyklistami.

Z pewnością z ulgą oświadczenie Zeelenberga przyjął Cal Crutchlow – utytułowany Brytyjski sportowiec, który od tego sezonu będzie ścigał się w ekipie Yamahy.

  • sfora
  • śledzik
  • blip
  • flaker
  • skomentuj

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane. Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter