Wielka Brytania: 229 km/h i rok więzienia

W Wielkiej Brytanii nie warto szaleć na motocyklu! Mechanik David Saxby naprawiał elektronikę Yamahy R1 i chciał sprawdzić jej działanie. Pędził więc ponad 200 km/h w miejscu, gdzie ograniczono prędkość do 90 km/h. Wkrótce tuż zanim pojawił się policjant na Suzuki Hayabusa, który nagrał jego szaloną jazdę. Wyrok sądu? Rok więzienia!

David Saxby będzie symbolem walki z szalonymi motocyklistami w Wielkiej Brytanii. Ten 40-letni mechanik naprawiał Yamahę R1. Chciał sprawdzić jak po poprawkach spisuje się maszyna, więc wybrał się na przejażdżkę na drogę  A166. Pędził ponad 200 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do “90-tki”. Ale nie miał szczęścia – wkrótce zanim pojawił się inny szybki motocykl. Był to Suzuki Hayabusa, a na nim policjant brytyjskiej drogówki.

Policyjny superścigacz nie był oznaczony jako motocykl-radiowóz, więc Saxby pędził dalej. Policjant miał czas, by nagrać pościg na taśmie. Kamera wychwyciła moment najszybszej jazdy - było to 229 km/h. Podczas zatrzymania brytyjski mechanik był wulgarny i agresywny. Sprawa została oddana do sądu, a sędzia Roger Thorn wydał wyrok – 12 miesięcy w więzieniu. Surowy wyrok, który jak przyznał Thorn “ma być przykładem dla każdego pirata na jednośladzie”. Nie warto szaleć na drodze!

  • sfora
  • śledzik
  • blip
  • flaker
  • skomentuj
  • lukaszm mówi:

    No nie warto szaleć. Jednak motocykliści w naszym kraju mają dużo więcej luzu, bo co najwyżej otrzymałby 500 zł i 10 pkt. Chyba, że doszły by do tego inne wykroczenia.

  • Halosza mówi:

    W USA jest jeszcze luźniej jeżeli chodzi o przepisy.

    • Jan mówi:

      Jeszcze luźniej ??
      hmm, to u nich można strzelać z pistoletu do przypadkowo napotkanej osoby na swojej posesji, która narusza moja intymność !

  • W Stanach to podoba mi się, że policjanci się nie cackają z piratami drogowymi i jak się nie zatrzymuje to od razu wyciągają broń. W moim mieście na Mazowszu też ostatnio głośno w lokalnych mediach o chłopaku, który bez prawka uciekał policji na motorze. I to uciekał dość długo, bo podobno pościg był bardzo “niebezpieczny”. No ale potem wpadł do rowu. Ciekawe jaką karę on zaliczy.

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane. Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter