Tegoroczna YZR-M1 zdaje się wyglądać identycznie jak poprzednik, ale tak naprawdę to dwie rożne maszyny. Podobno to co zaserwowali japońscy inżynierowie bardzo pozytywnie zaskoczyło gości Yamahy podczas szkoleń i testów nowego modelu.
Tegoroczna YZR-M1 zdaje się wyglądać identycznie jak poprzednik, ale tak naprawdę to dwie rożne maszyny. Podobno to co zaserwowali japońscy inżynierowie bardzo pozytywnie zaskoczyło gości Yamahy podczas szkoleń i testów nowego modelu.